Złe miejsce, Minka Kent

Autor: Katarzyna Muszyńska
Data publikacji: 02 lipca 2020

Złe miejsce

Autor: Minka Kent
Przekład: Kinga Markiewicz
Wydawnictwo: Filia
Premiera: 25 marca 2020
Liczba stron: 336

Które miejsce jest „tym złym”?

Też tak macie, że obiecujące zdania wydrukowane na okładce książki traktujecie jak wyzwanie rzucone autorowi? W przypadku „Złego miejsca” wydawnictwo Filia gwarantuje nam „thriller psychologiczny z zaskakującym zakończeniem”… czyli jak co druga książka z tego gatunku. Dobrze wiemy, że nie zawsze zdanie to ma wiele wspólnego z prawdą. Jak jest w przypadku najnowszej powieści Minki Kent?

„Złe miejsce” to trzecia książka tej autorki wydana w naszym kraju. Sama pisarka wśród swoich literackich autorytetów wymienia między innymi popularną w Polsce Gillian Flynn czy Caroline Kepnes. I niczym jej idolki prowadzi czytelnika po fabule, nie podkładając mu fałszywych słów, ale grając nimi w taki sposób, że niczego nie można być pewnym.

To jedyne co ostatnio robimy… czekamy.

Nastoletnia Wren od dwóch miesięcy spędza czas w domu wyłącznie z młodszą siostrą. Dokładnie sześćdziesiąt trzy dni temu mama zostawiła je same w domu. Warto wspomnieć, że jest nim oddalona od cywilizacji chata, znajdująca się w lesie przy mieście Stillwater Hills. Dziewczęta muszą poradzić sobie bez zapasu jedzenia, ale z nadzieją, że wszystko będzie dobrze, jeżeli tylko nikomu nie otworzą drzwi. Za nimi bowiem, jak wielokrotnie mówiła im mama, istnieje niebezpieczny świat zewnętrzny. 

Okazuje się jednak, że pozbawienie kobiety zdolności do posiadania dzieci ani trochę nie tłumi jej instynktu macierzyńskiego. W najgorszym wypadku wygląda to tak, że nie można się owego pragnienia wyprzeć, choć spełnienie tego snu znajduje się kompletnie poza zasięgiem, na najwyższej półce, a w pobliżu próżno szukać jakiejkolwiek drabiny. 

W niebezpiecznym świecie, dokładnie w tym samym Stillwater Hills, mieszkają Nicolette i Brant. Kobieta przechodzi trudny okres, ponieważ czuje, że jej relacja z mężem pogarsza się. Dodatkowo w Nicolette odzywa się instynkt macierzyński, którego z powodu przebytej operacji nie będzie w stanie spełnić. Pomimo odczuwanego niepokoju kobieta odgrywa rolę dobrej żony. Uczestniczy w życiu zawodowym oraz towarzyskim Branta i po cichu obserwuje jego relacje z innymi kobietami, typując, która z nich może być kochanką męża. 

„Złe miejsce” jest książką rozrywkową, którą można przeczytać w jeden dzień. Warto mieć jednak na uwadze, że akcja miejscami napędzana jest mniej lub bardziej szczęśliwym przypadkiem, a nie logicznym biegiem wydarzeń. Autorka wynagrodziła mi ten fakt bardzo dobrą dwutorową narracją, różniącą się atmosferą w zależności od kobiety, której towarzyszymy – nieznającej prawdziwego świata Wren czy żyjącej w materialnym luksusie Nicolette. Wykreowała w ten sposób dwa znacząco różne światy, z narracją prowadzoną w zupełnie odmiennej atmosferze. Rozdziały poświęcone Wren to opowieść nie tylko o nastolatkach mieszkających w podmiejskim lesie, lecz także o patologicznej kontroli nad czyimś życiem, a część opisująca Nicolette nie jest jedynie opowieścią o mężatce nieufającej mężowi i mającej problem z dobrą komunikacją w długoletnim związku. Co jeszcze kryją historie kobiet? Przekonajcie się sami.  

Wróćmy na chwilę do obietnicy złożonej przez wydawcę na okładce. „Złe miejsce” rzeczywiście zaskakuje! Nie tylko bohaterami z tajemniczą historią, ale właśnie zakończeniem. Wspomniałam już, że do okładkowych zapewnień podchodzę z rezerwą i traktuje je jako wyświechtane hasła promocyjne, jednak finału „Złego miejsca” nie domyśliłam się przez całą lekturę. Czy jest on prawdopodobny? Cóż, różne rzeczy świat widział. Osobiście nie czuję się oszukana przez autorkę, a w kontekście książki czytanej dla rozrywki to zakończenie zdecydowanie satysfakcjonuje.

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Złe miejsce" Minka Kent