Wyjazd służbowy, Jessie Garcia

Autor: Ewa Dąbrowska
Data publikacji: 30 lipca 2026

Wyjazd służbowy

Autor: Jessie Garcia
Przekład: Piotr Grzegorzewski
Wydawnictwo: Otwarte
Premiera: 12 sierpnia 2026
Liczba stron: 400

Debiut z turbulencjami

„Wyjazd służbowy” to pierwsza powieść Jessie Garcii. Pierwsza powieść, ale nie pierwsza książka – Garcia, prezenterka i reporterka sportowa, jest autorką kilku pozycji poświęconych właśnie sportowi. Teraz debiutuje jako autorka kryminału – i łatwo to zauważyć, bo jej powieść ma kilka problemów typowych dla debiutów. 

Zacznijmy jednak od krótkiego zarysu fabuły. Na początek poznajemy dwie kobiety: Jasmine ucieka od przemocowego partnera, Stephanie, szefowa w lokalnej telewizji, leci na służbową konferencję. Obie wsiadają do tego samego samolotu. A potem sprawy się komplikują. 

Brzmi znajomo? Tak, po pierwszych stronach można by podejrzewać, że „Wyjazd służbowy” to współczesna wariacja na temat powieści klasycznej dla gatunku, czyli „Znajomych z pociągu” Patricii Highsmith: dwie zupełnie różne kobiety wyruszają w podróż z odmiennych powodów, ale ich ścieżki się splatają. Tyle że potem wszystko się wywraca i już nie słyszymy głosów Jasmine i Stephanie, które są narratorkami w pierwszych partiach – śledzimy natomiast wydarzenia oczami ich bliskich i poprzez smsy, które ci odbierają. 

Nie chcę oceniać samego języka powieści, bo trudno stwierdzić, na ile odpowiada za niego autorka, a na ile tłumacz. Natomiast konstrukcja bohaterów jest już wyłącznie zasługą (lub raczej winą) Garcii. O ile w Jasmine czy Stephanie da się jeszcze dostrzec jakąś głębię – choć też początek, który ma nam przybliżyć te postaci, wypada trochę jak szkolne wypracowanie – to postaci drugoplanowe są zwyczajnie papierowe. Jak sąsiad gej, to oczywiście nadmiernie emocjonalny miłośnik kotów i musicali. Jak przemocowy partner, to oczywiście przekonany o własnej nieomylności, twierdzący, że „to była jej wina”, że uderzył czy popchnął, i pozbawiony jakichkolwiek pozytywnych cech. A przecież wiemy, że ludzie nie są tacy jednoznaczni. I wcale nie trzeba nie wiadomo jak rozbudowywać ich sylwetek, by sprawić, by nie wypadały jednowymiarowo. Wystarczyłoby na przykład pozwolić bohaterom pokazać się w działaniu, zamiast dawać im mówić rzeczy w stylu: „ewidentnie byłam w szoku” – nikt będący w szoku raczej tego nie stwierdza? Dałoby się to pokazać dużo lepiej.

Na szczęście sam pomysł na fabułę okazał się intrygujący, a fabularne twisty serwowane przez autorkę satysfakcjonują. Zaletą jest też świeżość narracji – zaczyna się klasycznie, od naprzemiennej perspektywy dwóch głównych bohaterek, ale kiedy wsiadają do samolotu, ta się urywa – dalsze losy śledzimy tylko z perspektywy ludzi z zewnątrz: sąsiada i współpracowników Stephanie, partnera i przyjaciółki Jasmine. Czy nawet nie tyle dalsze losy, ile przypuszczenia tych osób na ich temat. 

Czy zatem dałoby się napisać to lepiej? Oczywiście. Ale mimo wszystko „Wyjazd służbowy” to przyjemna lektura na kilka wakacyjnych wieczorów – albo w sam raz do zabrania na wyjazd, służbowy czy prywatny.

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Wyjazd służbowy" Jessie Garcia