
„Prawy zabójca” Håkana Nessera, trzykrotnego laureata nagrody za najlepszy szwedzki kryminał, to dziewiąta część serii o komisarzu Gunnarze Barbarottim i jego partnerce Evie Backman. Autor ponownie zabiera nas do fikcyjnego miasteczka Kymlinge. W dzielnicy Kvarnbo – około tysiąca pięciuset mieszkańców, połowa to kobiety, jedna trzecia dzieci – dochodzi do dwóch zabójstw. Najpierw ginie Allan Fremling, nauczyciel wuefu w miejscowym liceum, były sportowiec znany z surowości wobec uczniów. Zostaje zastrzelony w progu swojego mieszkania. Wkrótce potem ofiarą zabójcy staje się trener personalny na siłowni. Czy te sprawy coś łączy? Barbarotti i Backman mają przeczucie, że tak, ale znalezienie dowodów na potwierdzenie tej tezy okazuje się trudniejsze, niż myśleli.
W świecie tworzonym przez Nessera życie nigdy nie pędzi naprzód w zawrotnym tempie. Akcja „Prawego zabójcy” też snuje się niespiesznie, jakby od niechcenia. Barbarotti i Backman myślą o zbliżającym się wyjeździe na Gotlandię, a prowadzący dochodzenie inspektor Borgsen – samotny sześćdziesięciolatek (zwany przez współpracowników Sorgsenem, czyli „smutnym”), niegdyś doskonały śledczy – wciąż zmaga się z powikłaniami po covidzie i z trudem składa myśli. Jednak mimo pozornego marazmu wszyscy zaangażowani w śledztwo to policjanci z powołania, gotowi doprowadzić sprawę do końca, nawet jeśli wymaga to mozolnej pracy.
Szwedzki pisarz od lat łączy kryminał z refleksją filozoficzną i również w tej kwestii „Prawy zabójca” nie stanowi wyjątku. Obok klasycznej intrygi pojawia się tu zatem sporo refleksji o kondycji współczesnego świata w stylu poniższej:
Małość wobec nadchodzącej katastrofy. Nieprzebłaganej siły żywiołów. Topniejących lodów. Pożarów. Wojny. Przyszłości, która wkrótce stanie się jedynie urojeniem. Ziemia będzie się nadam kręcić, ale inwazyjny gatunek Homo sapiens dotarł do punktu, od którego nie ma już drogi naprzód. Ludzie wyniszczą samych siebie i wiele innych gatunków też. To tylko kwestia czasu.
Autor nie unika komentarzy politycznych – nazwiska Putina i Trumpa („napakowanych testosteronem pajaców”) przewijają się w „Prawym zabójcy” częściej, niż można by się spodziewać w gatunku, który teoretycznie powinien skupiać się na zagadce kryminalnej. Rzecz dzieje się w 2022 roku, a więc bardzo silne są tutaj nawiązania do pandemii i do rosyjskiej agresji na Ukrainę. Owszem, formalnie są to refleksje Barbarottiego (zazwyczaj), ale można się domyślać, że bohater, którego Nesser maluje z taką sympatią, myśli podobnie jak on sam.
Jest zatem w tej powieści melancholijnie, jest refleksyjnie – ale to poczucie rezygnacji nieco równoważy styl Nessera. To właściwie jego podpis: lekkość i ironia, z jakimi autor maluje świat, w którym ludzkość powoli zmierza ku przepaści, wyróżniają jego powieści od pierwszych stron.
A jeśli po licznie podejmowanych próbach ludziom uda się w końcu wytępić samych siebie, to co z tego? Lasy i morza na pewno nie będą miały nic przeciwko temu.
Dużo też w tej książce ogólnych rozważań o władzy i przemocy (z którymi trudno się nie zgodzić). A najważniejsze pytanie brzmi: czy zabijanie zawsze jest złe? Szwedzki pisarz stawia czytelnika w niewygodnej sytuacji, pozwalając mu współodczuwać z tytułowym „prawym zabójcą”. Tym bardziej że rozwiązanie zagadki poznajemy stosunkowo szybko – po długim wprowadzeniu tożsamość sprawcy zostaje tak po prostu ujawniona. Od tej chwili fabuła rozwija się dwutorowo: z jednej strony śledzimy wysiłki policjantów, z drugiej – losy zabójcy. Dlatego kryminalne napięcie nie wynika tu z poszukiwania odpowiedzi na pytanie „kto zabił?”, ale z niepewności, czy Barbarotti i jego zespół zdołają namierzyć sprawcę. A ponieważ zabójca jest „prawy”, łatwo w pewnym momencie złapać się na tym, że po cichu liczymy, by policjantom nie udało się wpaść na jego trop.
„Prawy zabójca”, podobnie jak poprzednie powieści Håkana Nessera, nie trafi w gust miłośników wartkiego tempa i pełnych napięcia zwrotów akcji. To kryminał powolny, ironiczny, filozoficzny. Inny. A mnie ta inność nieodmiennie fascynuje.
Dziewiąty tom z serii o komisarzu Gunnarze Barbarottim i jego partnerce Evie Backman.
13 sierpnia 2025

Ósmy tom o inspektorze Gunnarze Barbarottim.
21 listopada 2024

Komisarz Gunnar Barbarotti powraca!
09 listopada 2022

Inspektor Gunnar Barbarotti powraca!
15 lutego 2022

Nowa powieść Håkana Nessera!
20 lipca 2021

W „Stowarzyszeniu leworęcznych” komisarz Van Vetereen i Gunnar Barbarotti spotykają się po raz pierwszy. Ale czy ostatni?
17 sierpnia 2020

Håkan Nesser w powieści „Intrigo” splata historie kobieta planującej odwet na niewiernym mężu, zdradzonego męża i dziewczyny, która przed trzydziestu laty zaginęła w ...
16 marca 2018

„Oczy Eugena Kallmanna” to najnowsza powieść Håkana Nessera, trzykrotnego laureata nagrody za najlepszy szwedzki kryminał, a także zdobywcy Honorowej Nagrody Wielkiego ...
07 lipca 2017

Najnowsza przetłumaczona na język polski powieść Håkana Nessera, trzykrotnego laureata nagrody za najlepszy szwedzki kryminał, z pewnością nie każdego zaciekawi. ...
05 września 2016

"Żywi i umarli w Winsford" to jedna z najnowszych powieści Håkana Nessera, trzykrotnego laureata nagrody za najlepszy szwedzki kryminał i laureata Honorowej Nagrody ...
23 sierpnia 2016

"Sprawa G" Håkana Nessera to dziesiąta i ostatnia część cyklu kryminalnych powieści z komisarzem Van Veeterenem w roli głównej.
27 lutego 2015

"Jaskółka, kot, róża, śmierć" to już dziewiąta część cyklu o komisarzu Van Veeterenie, której autorem jest Håkan Nesser. Powieść ukazała się w "Czarnej Serii" ...
02 grudnia 2014

Głębokie przemyślenia, wiara, filozofia życia i bycia oraz mroczny, gęsty od przypuszczeń i niedopowiedzeń ciąg zdarzeń – to właśnie najnowsza powieść Håkana ...
04 grudnia 2013

Komisarz i cisza to piąta książka w kryminalnej serii Håkana Nessera o komisarzu Van Veeterenie.
21 listopada 2013

"Kobieta ze znamieniem" Håkana Nessera to czwarty tom serii kryminalnej o komisarzu Van Veeterenie.
16 sierpnia 2013

Kiedyś pisałam, że dziwność to wyróżnik kryminałów Nessera. Zdania nie zmieniam. To jednak nie taka dziwność, która każe nam odłożyć książkę na półkę z ...
07 czerwca 2013

"Rzeźniczka z Małej Birmy" to piąta (i ostatnia?) część cyklu o inspektorze Gunnarze Barbarottim autorstwa Håkana Nessera.
22 maja 2013

„Powrót” to trzecia powieść z cyklu o komisarzu Van Veeterenie. Jeśli ktoś lubi kryminały, w których akcja składa się głównie z rozmów i wolno posuwa się do ...
10 kwietnia 2013

"Powrót" Håkana Nessera to trzecia książka w kryminalnej serii o komisarzu Van Veeterenie i jego współpracownikach z jednostki policyjnej w Maardam.
21 marca 2013

"Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie ma stale rosnąć" - to jedno z celniejszych powiedzonek Hitchcocka przyświecało Håkanowi Nesserowi przy ...
24 stycznia 2012

Recenzując pierwszą powieść cyklu o Gunnarze Barbarottim, napisałam: dziwny to kryminał. Po przeczytaniu Całkiem innej historii śmiem twierdzić, że dziwność jest ...
06 grudnia 2011

Czarna seria wydawnictwa Czarna Owca ma charakterystyczne okładki. Zawsze znajdują się na nich cytaty ze skandynawskiej prasy, oczywiście zachwalające powieść, która pod ...
24 maja 2011
