
Michał Śmielak zabierał już czytelników i czytelniczki do Sandomierza, skąd pochodzi, oraz w Bieszczady i Karkonosze. W swojej najnowszej powieści obrał jednak zupełnie inny kierunek – zaprasza nas do Sosnowca. I już od pierwszych stron wiadomo, że nie będzie to ani miła, ani spokojna wycieczka.
Głównym bohaterem „Czarnego Morza” jest komisarz Paweł Hardy. Rok wcześniej z jego rąk umknął seryjny morderca zwany Bestią z Zagłębia. Konsekwencje? Degradacja w pracy i ucieczka w objęcia alkoholu. Hardy próbuje poskładać swoje życie na nowo i czerpać jakąkolwiek przyjemność z codzienności (nawet jeśli oznacza to jedynie odliczanie do kolejnego otwarcia butelki). Tyle że w Sosnowcu znów dochodzi do zbrodni i niepokojąco przypominają one działania Bestii. Czyżby postrach Zagłębia powrócił? Hardy musi poznać prawdę, bo morderca ewidentnie rzuca mu wyzwanie, nawiązując do przeszłości komisarza.
Zacznijmy od tego, że autor skupia się na kryminalnej zagadce i ani na chwilę nie pozwala nam o niej zapomnieć – a mimo to Sosnowiec nie jest tutaj tylko szkicowo odmalowanym tłem. Jego górnicza historia i specyficzny klimat mają wpływ na opowiadaną przez Śmielaka historię. Dopełnia ją aura: choć jest lato, to wciąż pada i nad miastem wiszą ołowiane chmury, które zdają się odbierać jakąkolwiek nadzieję.
Morze – czy szerzej: ciemna toń – to bardzo nośna metafora. W tej powieści też świetnie się sprawdza, tym bardziej że ma podłoże w rzeczywistości: Czarne Morze to nazwa części Sosnowca, dawnej osady położonej na moczarach. To tutaj Bestia z Zagłębia pozbywała się swoich ofiar i tutaj wciąż powraca Paweł Hardy. Ale czarnym morzem jest też wyjątkowo mroczna przeszłość komisarza, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Chwilami wręcz przeszłość zdaje się pochłaniać bohatera, każąc nam się zastanawiać, czy tym razem uda mu się wypłynąć na powierzchnię. I nie chodzi wcale o alkohol – to objaw, nie przyczyna. Autor doskonale dawkuje informacje o dawnym życiu Hardego, budując napięcie i zrzucając na nas bombę dokładnie wtedy, kiedy się tego nie spodziewamy.
A zakończenie? Podejrzewam, że nie wszystkich usatysfakcjonuje. Jest w nim coś niewygodnego, coś, co po odłożeniu książki może uwierać, dla mnie jednak wybrzmiało dokładnie tak, jak powinno – zostawiając mnie z poczuciem satysfakcji. I jednocześnie z myślą, że zło nigdy nie zasypia, może tylko na chwilę chowa się w cieniu, by wyskoczyć z niego wtedy, kiedy najmniej się tego spodziewamy. A ja lubię, kiedy książki wywołują we mnie różne emocje – trudniej wtedy o nich zapomnieć. I „Czarne Morze” jest jedną z tych powieści, które szybko nie umkną z mojej pamięci.
Mroczny kryminał o winie, przeznaczeniu i przeszłości, przed którą nie można uciec.
22 kwietnia 2026

Najnowsza powieść Michała Śmielaka zostaje w głowie po skończeniu lektury – a to w tym gatunku jedna z najwyższych rekomendacji.
18 stycznia 2026

Dwudziestego trzeciego grudnia cała Polska szykuje się do świąt Bożego Narodzenia. Ryszard zgodnie z rodzinną tradycją wyrusza do Lasu Ponurego po świąteczną choinkę i ...
05 grudnia 2025

Jak bardzo żywe mogą być legendy? Co może zbudzić zło? I przede wszystkim – jak je ponownie uśpić?
23 lipca 2025

Coś czai się we mgle…
06 listopada 2024

Michał Śmielak wrzuca swoich bohaterów w górski, duszny klimat, budując atmosferę niepokoju i zwodząc czytelnika w ślepe zaułki, gdy wydaje się, że rozwiązanie zagadki ...
05 czerwca 2024

Michał Śmielak kolejny raz buduje duszną atmosferę małej społeczności, pokazując, że zło nigdy nie śpi…
14 listopada 2023

Michał Śmielak w kolejnej części serii o Glebie – bezczelnej, choć piekielnie skutecznej policjantce, która stara się dostosować do nowego życia z dala od zgiełku ...
23 czerwca 2023

A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady…?
01 czerwca 2023

Czterech przyjaciół spędza trzy dni w górach. gdy beskidzkie opowieści, legendy i podania zaczynają ożywać, strach zajmuje miejsce radości.
13 marca 2023

Jeśli chcecie czegoś niesztampowego, trzymającego poziom i otulającego atmosferą grozy i niepokoju, sięgajcie po książki tego autora w ciemno.
23 lutego 2023

„Wnyki” to powieść, która mówi o tym, co ważne, zachowując jednocześnie klasę i poziom.
13 października 2022

Każdy może rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady, nawet człowiek, który ma zdecydowanie zbyt dużo na sumieniu.
29 kwietnia 2022

„Inkwizytor” Michała Śmielaka to – podobnie jak „Znachor” – mroczny, mocny kryminał pełen brutalnych morderstw oraz opisów tortur, które autor przełamuje ...
03 marca 2022

„Znachor” okazał się mocnym kryminałem z wciągającym wątkiem obyczajowym i nie mniej ciekawymi postaciami, a jednocześnie opowieścią o życiu z chorobą i o ...
31 stycznia 2022

Ksiądz sprzedający fałszywe medaliki o cudownych właściwościach zostaje spalony żywcem przed swoim kościołem. Okoliczności zbrodni jasno wskazują na powrót ...
14 stycznia 2022

Autor obnaża ciemne i ponure zakamarki ludzkiej duszy – od wieków niezmiennie podatnej na kuszenie i skłonnej, aby tłumaczyć małe i nikczemne czyny wielkimi ideami.
10 września 2021
