
Sześcioro znajomych. Tania, bizneswoman z własną firmą kosmetyczną, i jej mąż Borys, którego „zawodem” jest bycie partnerem bogatej, starszej od siebie kobiety. Syn Borysa, Hubert, inteligentny, z niejasną przeszłością, i jego dziewczyna Arleta, aspirująca do roli aktorki. Przyjaciele małżeństwa, niespełniony pisarz Piotr i psycholożka Kinga, jego żona. Cała ta grupa w ramach urodzinowego prezentu dla Borysa wybiera się na rejs jachtem Tani, Białym Tangiem, po wybrzeżach Hiszpanii. Początek wycieczki przebiega w dość przyjemnej atmosferze i choć między znajomymi można wyczuć napięcie i dawne animozje, nic nie zapowiada tego, co nastąpi później. Po kolei, w dziwnych okolicznościach, uczestnicy rejsu zaczynają znikać.
Marta Zaborowska ma na swoim koncie kilka książek, jednak „Białe Tango” to moja pierwsza styczność z jej twórczością. To typowa zagadka z serii closed circle mystery, czyli oparta na zamkniętym kręgu podejrzanych; bohaterowie uświadamiają sobie dwie rzeczy – morderca jest jednym z nich, a pomoc nie nadejdzie. Bardzo lubię ten typ opowieści, nawiązujący do tradycyjnych kryminałów w stylu Agathy Christie. Zaborowska czerpie z tego, to, co najlepsze. I choć można zarzucić jej wykorzystanie fabularnej kliszy, bo przecież już niejeden kryminał dział się w odizolowanym miejscu i w niejednym bohaterowie po kolei tracili życie, to jednak dało się tu wyczuć pewną świeżość, dzięki czemu czytało mi się tę książkę z przyjemnością i zaciekawieniem.
Autorka sprawnie żongluje fałszywymi tropami i tak prowadzi narrację, że możemy podejrzewać każdego z pasażerów „Białego tanga”. Oferuje czytelnikowi możliwość analizowania ich zachowania, szukania ukrytych motywów, dociekania, czy komuś właściwie można jeszcze ufać. Dryfujący jacht, zamiast być udanym prezentem urodzinowym oraz scenerią beztroskiego wypoczynku, staje się pułapką, z której nie ma ucieczki. Paradoksalnie ogromna przestrzeń, jaką jest otwarte morze, wydaje się ciasnym, klaustrofobicznym więzieniem.
Autorka skupia się jednak nie tylko na intrydze kryminalnej; konsekwentnie buduje także warstwę psychologiczną powieści. Podczas rejsu na jaw wychodzą mroczne tajemnice, dawne animozje i żale. To interesujące studium tego, jak strach, paranoja, izolacja od świata oraz wzajemne konflikty wpływają na ludzkie zachowanie i budzą w człowieku najgorsze instynkty. Nie mamy więc do czynienia jedynie z prostą łamigłówką pod tytułem: kto z pasażerów jachtu zabija? Równie ważna jest tu psychologizacja każdej z postaci.
Palące słońce, błękitne morze, majaczące z oddali miasteczka u wybrzeży Hiszpanii. Brzmi jak beztroska przygoda w szczycie lata? Jak wakacyjny luz, podczas którego słowo „problem” nie istnieje? Nic bardziej mylnego. Klaustrofobiczny klimat, poczucie osaczenia oraz kurczące się wzajemne zaufanie zdecydowanie lepiej pasują do opisu tego, z czym czytelnik ma do czynienia w książce Marty Zaborowskiej. To dopracowana, ciekawa i pochłaniająca opowieść, którą zdecydowanie warto mieć na radarze.
Człowiek ma podłą naturę. Nie lubi kłopotów. Dlatego jedną ręką podniesie róg dywanu, a drugą zamiecie pod niego nieprzyjemną rzeczywistość, niczym piasek naniesiony butami. Potem ją uklepie, udepcze, aż ta zrówna się z podłogą i dopasuje poziomem do miękkiego runa. I tak będzie tam leżała, niewidoczna i zapomniana. A gdy w końcu człowiek znudzi się patrzeniem na ów stary dywan, wyrzuci go na śmietnik razem ze wszystkim, co skrzętnie pod nim ukrył.
Siedem dni. Sześć osób. Jeden jacht.
01 lipca 2026

Uwielbiam całą serię, a ten tom wciągnął mnie jeszcze bardziej niż poprzednie.
09 lutego 2026

Julia Krawiec wyjeżdża do Gdyni na ślub swojej przyjaciółki, Rity Walickiej. Na miejscu okazuje się jednak, że dziewczyna nie żyje, a zamiast hucznego wesela rodzinę ...
29 października 2025

Bohaterka (a może raczej autorka?) rozwija na kartach powieści sznurek niczym mitologiczna Ariadna, dając nam szansę na dotarcie do kłębka. Jeśli zwiniecie go ...
16 maja 2024

Sześć osób i sześć powodów, dla których Miriam musiała pożegnać się z życiem.
16 lutego 2024

„Debiutantka” to moja faworytka wśród sześciotomowego cyklu. Czy siódma część zmagań Julii z jej życiem to zmieni? Czas pokaże.
19 lipca 2022

„Debiutantka” to szósty tom serii kryminalnej z bezkompromisową Julią Krawiec.
01 czerwca 2022

Historie tkane są u Zaborowskiej powoli, ale z niesłabnącym napięciem.
11 lutego 2022

Marta Zaborowska po raz kolejny daje nam kryminał pełen trudnych pytań i ujawnia prawdę o ciemnej stronie ludzkiej natury.
20 lipca 2021

Wykreowanie bohatera, z którym czytelnik jest w stanie się utożsamić, to sztuka. Dlatego z całą stanowczością i czystym sumieniem zapraszam was do świata Julii Krawiec.
16 grudnia 2020

Marta Zaborowska powraca do świata bezkompromisowej detektyw Julii Krawiec.
14 października 2020

"Lęki podskórne" to thriller psychologiczny z rozbudowanym wątkiem kryminalnym. Wielopłaszczyznowa opowieść bazuje na pragnieniach i lękach, które codziennie towarzyszą ...
29 maja 2019

Erwin Cis wymazał z pamięci swoją przeszłość. Kiedy pewnego dnia podnosi słuchawkę telefonu, dowiaduje się, że ktoś dla niego ważny pozostawił przesyłkę...
20 grudnia 2017

"Gwiazdozbiór" to trzecia powieść Marty Zaborowskiej, której bohaterką jest detektyw Julia Krawiec.
04 listopada 2015

"Uśpienie" to powieściowy debiut Marty Zaborowskiej. Jego tematem jest śledztwo w sprawie zabóstwa lekarza z kliniki psychiatrycznej.
10 lipca 2013
