Polskie morderczynie, Katarzyna Bonda

Autor: Robert Ostaszewski
Data publikacji: 14 stycznia 2009

Polskie morderczynie

Autor: Katarzyna Bonda
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 302

Hasło? Kobiety. Odzew? „Matki, żony i kochanki” (by przywołać tytuł popularnego swego czasu polskiego serialu). Wiem, wiem, siostry feministki zaraz na mnie naskoczą, że jestem paskudnym seksistą, skoro wymieniam tylko te ich role, bo kobiety oczywiście wchodzą w wiele innych. Bywają na przykład morderczyniami. To właśnie im poświęciła swoją ostatnią książkę Katarzyna Bonda, starając się dociec (przepisuję z odautorskiego wstępu): „jak to możliwe, że te kobiety uczestniczyły w tak brutalnych zbrodniach, same zabiły albo wszystko ze szczegółami zaplanowały, a morderstwa wykonywały rękami mężczyzn. Jakie są? Dlaczego? Co wyróżnia je spośród innych kobiet? Skąd wzięła się ich agresja?”

Bonda przedstawia portrety czternastu kobiet skazanych z artykułu 148 kodeksu karnego, czyli za zbrodnię morderstwa. W każdym z nich dziennikarka wykorzystuje ten sam schemat: najpierw oddaje głos skazanym kobietom, które opowiadają najczęściej o swojej przeszłości (ale też codzienności więziennej, marzeniach, lękach…), potem przedstawia ich skrócone życiorysy, relacjonuje przebieg zbrodni na podstawie akt procesowych, przedstawia opinie psychologów. Jako dodatek dołączone zostały do książki trzy wywiady: z policyjnym profilerem Bogdanem Lachem (Portret psychologiczny morderczyni), z profesorem Zbigniewem Lwem Starowiczem (Kobiecość a zbrodnia) oraz dyrektorką więzienia odpowiedzialną za resocjalizację zabójczyń Lidią Olejnik (Ujarzmić drapieżnika).

Na pozór odpytywane przez Bondę kobiety łączy tylko to, że mają na sumieniu czyjeś życie i trafiły na długie lata do więzienia, bo przecież pochodzą z rozmaitych warstw społecznych i środowisk (od kiepsko wykształconych kobiet z tzw. marginesu po lekarkę z tzw. dobrego domu), różnie toczyły się ich życiowe losy. Niektóre z nich są doskonale znane z doniesień i artykułów prasowych, bo skazane zostały w głośnych procesach, których przebieg śledziła cała Polska. To przypadek Moniki Szymańskiej, skazanej za przewodzenie grupie mężczyzn, która w 1997 roku porwała, torturowała i zamordowała maturzystę Tomka Jaworskiego, czy Beaty Kamińskiej, oskarżonej i skazanej w burzliwym procesie w sprawie tzw. zbrodni w Ultimo (to jedna z nielicznych spraw o zabójstwo, w której zapadały diametralnie różne wyroki: od uniewinnienia po skazanie na 25 lat więzienia). Inne popełniły tzw. zwyczajne zbrodnie, które w gazetowych kronikach kryminalnych kwituje się krótkimi notkami w rodzaju: „podczas libacji alkoholowej kobieta zabiła swojego konkubenta” czy „maltretowana fizycznie i psychicznie żona ugodziła męża nożem kuchennym ze skutkiem śmiertelnym”.

Okazuje się jednak, że w zdecydowanej większości przypadków przedstawionych przez Bondę bezpośrednie bądź pośrednie przyczyny popełnionych zbrodni są takie same: rozbite rodziny, mężczyźni znęcający się nad żonami i dziećmi, alkohol, narkotyki, związki ze światem przestępczym. Jednym słowem: patologie. Choć zdarzają się też zbrodnie dziwne, irracjonalne. Oto Irena Wacław - ma trzydzieści osiem lat, samotnie wychowuje trzy córki, pracuje, cieszy się dobrą opinią i nagle zaczyna mordować staruszki, żeby zrabować im jakieś grosze z emerytury. Co ją do tego pchnęło? Nie wiadomo. Dostajemy tylko fakty i autoportret Ireny, interpretację Bonda pozostawia czytelnikom.

Ciekawe efekty przyniosło zestawienie opowieści skazanych kobiet z suchą, konkretną relacją na temat zbrodni. Wiele z nich uciekło przed brutalną prawdą w świat fantazji i urojeń, po latach zupełnie inaczej postrzegają swoje działania, niż to miało miejsce w rzeczywistości. To doskonała ilustracja działania psychologicznych mechanizmów wyparcia, pozwalającego uporać się z traumami z przeszłości.

Uduszenie, zabicie nożem, uderzenie w głowę czymś, co akurat było pod ręką – morderstwa opisywane przez Bondę wydają się – by tak rzec – zwyczajne, ale przez to są chyba bardziej przerażające. Tak samo zwyczajne jawią się sportretowane przez dziennikarkę kobiety; żadna z nich nie jest wcielonym demonem zła. Czy w takim razie ktoś, kto zabija człowieka, jest potworem czy tylko potworem bywa?

 

Polskie morderczynie, Katarzyna Bonda

Zdjęcia: Edward Kawecki

Muza SA, Warszawa 2008

Stron: 301

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Polskie morderczynie" Katarzyna Bonda

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Miłość leczy rany, Katarzyna Bonda

Nowa seria kryminalna Katarzyny Bondy!

04 listopada 2019

NOWOŚĆ

Czerwony pająk, Katarzyna Bonda

„Czerwony pająk” to czwarty, ostatni tom cyklu „Cztery żywioły”, którego bohaterką jest profilerka Sasza Załuska.

14 czerwca 2018

NOWOŚĆ

Lampiony, Katarzyna Bonda

"Lampiony" Katarzyny Bondy to trzecia z serii czterech książek o Saszy Załuskiej. Tym razem utalentowana profilerka przeniesie się do Łodzi, gdzie będzie musiała stawić ...

07 października 2016

NOWOŚĆ

Okularnik, Katarzyna Bonda

Dziś na księgarnianych półkach pojawiła się kontynuacja "Pochłaniacza" - powieści Katarzyny Bondy z profilerką Saszą Załuską w roli głównej. To drugi tom serii ...

20 maja 2015

RECENZJA

Okiem bibliotekarza: Polskie morderczynie, Katarzyna Bo

Żadna powieść kryminalna, nawet traktująca o najbardziej przerażających zbrodniach, nie robi na czytelnikach takiego wrażenia, jak relacja o zbrodni prawdziwej.

10 marca 2015

RECENZJA

Pochłaniacz, Katarzyna Bonda

Tym, którzy cenią w powieściach przede wszystkim szybką akcję, „Pochłaniacza” nie polecam. Wszystkim innym – owszem. To niemal siedemset stron gęstego, osadzonego ...

27 czerwca 2014

NOWOŚĆ

Pochłaniacz, Katarzyna Bonda

Katarzyna Bonda debiutowała nominowaną do Nagrody Wielkiego Kalibru powieścią "Sprawa Niny Frank", stanowiącą pierwszą część cyklu przygód profilera Huberta Meyera. W ...

21 maja 2014

RECENZJA

Florystka, Katarzyna Bonda

„Florystka” nie jest grzeczną kobiecą powieścią kryminalną z wątkiem romansowym czy komediowym w tle. Jeżeli miałabym szukać dla niej analogii w polskiej literaturze ...

15 marca 2013

RECENZJA

Sprawa Niny Frank, Katarzyna Bonda

Hubert Meyer, profiler przeszkolony w samym Quantico, jest skrojony wedle częstego klucza: życie rodzinne się sypie, kochanka też już ostygła, nawet w pracy niezbyt dobrze, ...

21 listopada 2007

NOWOŚĆ

Sprawa Niny Frank, Katarzyna Bonda

Pierwszy polski profiler!

30 października 2007