Niszcz, powiedziała, Piotr Rogoża

Autor: Katarzyna Muszyńska
Data publikacji: 14 listopada 2019

Niszcz, powiedziała

Autor: Piotr Rogoża
Wydawnictwo: Marginesy
Premiera: 18 września 2019
Liczba stron: 328

„Zachowaj choć trochę godności”

Szymon może być jednym z nas. Ma trzydzieści lat i problemy. Gdy go poznajemy, czeka na Ewelinę – swoją byłą dziewczynę, która ma zabrać rzeczy z ich wspólnego mieszkania. W życiu zawodowym też nie ma łatwo: firma, w której dotychczas pracował jako copywriter, zamyka się.

Szymon jednak długo nie jest bezrobotny – krótko po opuszczeniu firmy odzywa się do niego przedstawicielka agencji marketingowej Regnum Lucidum. W firmie jest właśnie prowadzona rekrutacja na stanowisko copywritera, a z wysyłanych do Szymona wiadomości wynika, że bardzo zależy jej na tym, aby dołączył do młodego, rozwijającego się zespołu. Mężczyzna zostaje więc poproszony o wykonanie zadania testowego, związanego z promocją oddawania krwi. Szymon wymyśla genialne hasło: „Niech arteriami popłynie krew”. 

To zdanie w pewnym momencie poznaje cała Warszawa, ale nie tylko z billboardu promującego akcję krwiodawstwa. Większy rozgłos nadaje mu mężczyzna wypowiadający je na filmie, który pojawia się w sieci tuż po zamachu terrorystycznym na jednej z warszawskich stacji metra…

Z przyjemnością czytałam thriller, w którym mogłam skupić się na jednym głównym bohaterze, w dodatku tak dobrze wykreowanym! Na początku lektury naprawdę poczułam, że z Szymonem mogę się utożsamić, ponieważ jest normalnym człowiekiem, ze zwykłą pracą i problemami, których ja też mogę doświadczyć. Dopiero później autor włożył bohatera w trudne i zdecydowanie mniej codzienne sytuacje. Ale mężczyzna nie pokazał w nich niespójnej z wizerunkiem twarzy – wciąż podejmował słuszne i rozważne wybory. Nie chcę myśleć, czy w jego położeniu zachowałabym się podobnie, ale na pewno rozumiałam decyzje Szymona i mogłam się z nimi zgodzić.

„Niszcz, powiedziała” wstrząsa sytuacjami, a nie brutalnymi opisami. Piotr Rogoża skupił się na życiu i psychice zwykłego człowieka. W tej książce nie znajdziemy śledztwa i pościgu za terrorystami, którzy hasłem bohatera podpisali śmierć kilkunastu osób na stacji metra w centrum Warszawy. Jest tylko przeciętny Szymon, jego życie i próby działania, które owszem, są pomysłowe, ale osiągalne dla każdego.

Większość z nas ma wokół siebie ludzi, na których może polegać. Takie osoby otaczają również Szymona. Po skończeniu „Niszcz, powiedziała” zauważyłam, że właśnie ci bohaterowie zostali trochę zaniedbani. W czasie lektury, skupiona na Szymonie, nie dostrzegłam, że nie wszystkie wątki postaci drugoplanowych zostały domknięte. Pominę fakt nieznajomości ich motywacji w niektórych sytuacjach, bo nie oni byli najważniejsi, ale zabrakło mi choćby szkicu kierunku, w jakim potoczyły się ich losy.

Tytuł tej recenzji jest cytatem z książki. Mam wrażenie, że zdanie „Zachowaj choć trochę godności” w pierwszej części powieści pojawiało się nienachalnie, ale na tyle często, że zdołałam je zauważyć, zapamiętać i skonfrontować z dalszą treścią. Czy Szymon zachował godność do ostatniej strony swojej historii? Nie da się odpowiedzieć na to pytanie. Jedni powiedzą, że postąpił słusznie, inni się z tym nie zgodzą, a argumenty obu stron będą zasadne. Ja po przeczytaniu „Niszcz, powiedziała” mogę bez wątpliwości stwierdzić, że Piotr Rogoża bardzo mnie zaskoczył. Zdecydowanie chcę nadrobić wcześniejsze książki autora i niecierpliwie czekam na następne!

 

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Niszcz, powiedziała" Piotr Rogoża

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Niszcz, powiedziała, Piotr Rogoża

„Niszcz, powiedziała” to wciągający thriller, a jednocześnie portret środowiska, w którym handluje się tym, co bezcenne – ideami. Premiera już dziś!

18 września 2019