Czerwony świt, Jędrzej Pasierski

Autor: Ewa Dąbrowska
Data publikacji: 19 marca 2020

Czerwony świt

Autor: Jędrzej Pasierski
Wydawnictwo: Czarne
Premiera: 26 lutego 2020
Liczba stron: 272
PATRONAT PORTALU KRYMINALNEGO

Portrety nieszczęśliwych

Jędrzej Pasierski zadebiutował stosunkowo niedawno, bo w 2018 roku. „Czerwony świt” to jego czwarta powieść i trzecia odsłona cyklu, którego główną bohaterką jest warszawska komisarz Nina Warwiłow. Poprzednia część, „Roztopy”, podobała mi się bardzo, ale duża w tym była zasługa miejsca akcji: maleńkiej wsi w Beskidzie Niskim. Byłam więc ciekawa – czy akcja osadzona w Warszawie zaintryguje mnie równie mocno?

Mamy rok 2015 i niezwykłą chwilę: zaćmienie słońca. Wszyscy wpatrują się w niebo. Również znana aktorka Sara Kosowska, jej brat i przyjaciele, którzy zrobili sobie „zaćmieniową” imprezę. Wszystko byłoby super, gdyby nie to, że po imprezie, zamiast pustych butelek po alkoholu, zostaje martwe ciało Sary…

Śledztwo prowadzi komisarz Nina Warwiłow. Nie pomagają jej ani media, które oczywiście robią ze śmierci celebrytki temat numer jeden, ani skomplikowane życie osobiste. Podejrzanych nie ma wielu – Sara zmarła w swoim mieszkaniu, a do jej śmierci mógł przyczynić się wyłącznie ktoś, kto był w nim razem z nią. Takich osób jest pięć. Nina ma więc zaledwie pięcioro podejrzanych. Tyle że sieć powiązań między nimi jest misterna niczym pajęczyna…

Jednak „Czerwony świt”, podobnie jak poprzednie powieści Pasierskiego, to mniej intryga kryminalna, a bardziej ludzie. Po pierwsze: sama Nina Warwiłow i jej skomplikowane życie osobiste, któremu autor poświęca sporo miejsca. To jednak zaleta powieści – Nina jest jedną z tych bohaterek, którym chce się towarzyszyć i które wspiera się w jej działaniach. Po drugie: ofiara zbrodni, Sara Kosowska, młoda, piękna aktorka. Choć może bardziej celebrytka? Wszak długo już nie zagrała w żadnej dobrej produkcji, obecnie zajmuje się wyłącznie promowaniem produktów w mediach społecznościowych… Wielu jej zazdrości (urody, pieniędzy, pozycji), ale to właśnie przez tę postać wybrzmiewa znana, choć często zapominana prawda – sława niekoniecznie oznacza szczęście. Po trzecie wreszcie: osoby z otoczenia Sary, jej brat i przyjaciele. Młodzi ludzie, których życie pokazuje, że Warszawa nie zawsze jest przyjazna, za to bardzo często powierzchowna.

Autor stopniowo odsłania wydarzenia, które doprowadziły do śmierci aktorki, i robi to z perspektywy różnych osób. Dzięki temu czytelnik ma pełniejszy obraz sytuacji, może wyrobić sobie własną opinię i powoli dokładać kolejne elementy do tej układanki. Oczywiście ograniczona liczba podejrzanych nieco ułatwia mu zadanie. Zakończenie nie tyle więc przynosi zaskoczenie, ile domyka opowiedzianą przez Pasierskiego historię o młodych, pięknych, ale niekoniecznie szczęśliwych ludziach.

I właśnie z tego powodu „Czerwony świt” spodobał mi się w równym stopniu, co „Roztopy” (odpowiadając na pytanie zadane na początku recenzji). Autor jest bowiem świetny w kreśleniu portretów, a ludzie są wszędzie tacy sami, nieważne, czy mieszkają w stolicy, czy na wsi w górach. Podobne też są ich problemy. Jest poza tym w najnowszej książce Pasierskiego jakiś spokój. Trudno mi powiedzieć, skąd się bierze, bo przecież życiu głównej bohaterki daleko od spokoju. Być może z jej dojrzałości i poukładania, mimo bałaganu w życiu? Jakkolwiek by było, wiem jedno: na pewno sięgnę po kolejną opowieść o Ninie Warwiłow.

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Czerwony świt" Jędrzej Pasierski

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Czerwony świt, Jędrzej Pasierski

Podczas gdy cała Polska wpatruje się w niebo i podziwia zaćmienie słońca, w swoim lofcie na warszawskiej Pradze umiera młoda aktorka Sara Kosowska. Czy Ninie Warwiłow uda ...

26 lutego 2020

RECENZJA

W Imię Natury, Jędrzej Pasierski

„W Imię Natury” to trzecia powieść Jędrzeja Pasierskiego. Tym razem autor nie zabiera nas jednak do świata komisarz Niny Warwiłow.

18 lipca 2019

NOWOŚĆ

W imię natury, Jędrzej Pasierski

„W imię natury” to historia pewnego prawnika, którego życie w jednej chwili staje na głowie.

19 czerwca 2019

RECENZJA

Roztopy, Jędrzej Pasierski

Polecam „Roztopy” wszystkim, którzy lubią bez reszty zatopić się (nomen omen) w lekturze.

28 lutego 2019

NOWOŚĆ

Roztopy, Jędrzej Pasierski

Po debiutanckim „Domu bez klamek” Jędrzej Pasierski powraca z kolejną książką o Ninie Warwiłow. „Roztopy” ukazały się dziś, pod naszym patronatem.

30 stycznia 2019

NOWOŚĆ

Dom bez klamek, Jędrzej Pasierski

„Dom bez klamek” – historia morderstwa w szpitalu psychiatrycznym – to pierwszy tom z cyklu powieści kryminalnych z Niną Warwiłow. Powieść ukazała się w serii „Ze ...

06 czerwca 2018