Raj, Marta Guzowska

Autor: materiały wydawcy
Data publikacji: 03 kwietnia 2019

Raj

Autor: Marta Guzowska
Wydawnictwo: Marginesy
Premiera: 03 kwietnia 2019
Liczba stron: 492
PATRONAT PORTALU KRYMINALNEGO

Raj na ziemi? Miejsce, gdzie wszyscy są szczęśliwi?

Świat nie składa się już z ulic i domów i drzew. Składa się z alejek w galerii handlowej, słit foci w nowych ciuchach wrzuconych na Insta story, postów na Facebooku i filmików na YouTube. I głodu: głodu uwagi i lajków. Pomiędzy tymi momentami wykreowanej rzeczywistości snują się zombie z telefonami w dłoniach, wypatrując nowych chwil, które mogą pokazać w social mediach. Co się stanie, kiedy ten misternie skonstruowany świat się zawali?

Ostatnia sobota przed długim majowym weekendem. Czy można sobie wyobrazić lepszy pomysł na spędzenie tego dnia, niż odwiedziny w centrum handlowym, zaprojektowanym przez słynnych dekoratorów wnętrz i pełnym wszystkiego, o czym się marzy – albo nie wiedziało, że marzy?

Matka, córka i jej przyjaciółka, dwóch dilerów, złodziej i pracownik korporacji. I czające się zagrożenie. Sześcioro z nich spędza noc w galerii handlowej, siódme ogląda wydarzenia z zewnątrz. Dwoje jest przekonanych, że ich życiu zagraża niebezpieczeństwo, jedno chce zdobyć jak najwięcej lajków, inne pieniądze, ktoś coraz lepiej się bawi, a kto inny chce tylko wypełniać porządnie obowiązki. Każde z nich jest gotowe na wszystko, żeby osiągnąć cel. Nawet zabić.

Co zrobić, gdy raj zmieni się w piekło? Kiedy nie wiadomo, komu ufać? Kto dożyje poranka? Czy istnieje jedna, prawdziwa wersja wydarzeń? I czym jest prawda, jeśli nie wersją wydarzeń, którą, za pomocą mediów społecznościowych, można oznajmić światu.

Co wydarzyło się tamtej nocy?

Thriller psychologiczny, w którym nic ani nikt nie jest tym, czym się wydaje.

 

Marta Guzowska (ur. 1967) – od ponad dwudziestu lat jest archeologiem. Pracowała w Troi, w najbardziej prestiżowych wykopaliskach świata. Mieszkała w wielu miejscach na świecie, nie zawsze bezpiecznych. Współprowadzi portal „Zbrodnicze siostrzyczki” i wraz ze współautorkami napisała książkę „Mordercze miasta. Laureatka Nagrody Wielkiego Kalibru w 2013 za debiut literacki – „Ofiarę Polikseny, wyróżniona też nominacją do tej nagrody za „Głowę Niobe, „Chciwość i „Regułę nr 1. Laureatka Nagrody Złotego Pocisku za „Regułę nr 1 (Marginesy 2017). Pozostałe jej książki także spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem: „Wszyscy ludzie przez cały czas (2015), „Czarne światło (2016), „Chciwość” (2016) i „Ślepy archeolog (Marginesy 2018).

„Raj to jej pierwsza powieść bez wątku archeologicznego.

 

FRAGMENT:

Jakub wchodzi głównym wejściem do galerii, a właściwie wpływa przez drzwi, bo porywa go fala tłumu. Za drzwiami, gdzie ludzie mogliby się rozproszyć, bo patio jest wielkie, wszyscy i tak stoją zbici w kupę i gapią się na dekoracje z uniesionymi głowami. Dekoracje-sracje! Przecież to, kurwa, nie muzeum. Jakub nie rozumie sensu marnowania całego dnia tylko po to, żeby kupić jedną albo dwie szajsowate rzeczy. Naprawdę chciałby kiedyś zobaczyć, jak te wszystkie galerie idą z dymem. To byłby fajny widok. Tylko gdzie by wtedy sprzedawał towar? Przecież nie pod kościołem. 

Ale teraz musi się skoncentrować na pracy, na złote myśli będzie mógł sobie pozwolić po wszystkim, wieczorem w domu. 

Najpierw idzie się odlać do wypasionego kibla, w którym gra ta sama muzyka co w alejkach: jakieś popierdujące ptaki i szum wody. Potem zapina rozporek i wyjmuje komórkę. Odnajduje numer wstukany przez Andrieja. 

Czeka na połączenie. Zazwyczaj nie gada przez telefon, nie odzywa się, milczy. Taki ma system. Jeśli musi coś potwierdzić, a nie tylko przyjąć zamówienie, odpisuje esemesa. Jego klienci o tym wiedzą, chociaż nie do końca rozumieją, dlaczego to robi. Ale Jakub naczytał się o systemach identyfikacji głosu, z których podobno coraz częściej korzystają policjanci. Nie wie, czy to rzeczywiście działa, jednak poważnie traktuje nowe technologie. Jak wszystko inne, bo w tym biznesie im poważniej traktuje się sprawy, tym dłużej człowiek pozostaje na wolności. A Jakub nie ma zamiaru głupio wpaść. Ma zamiar odłożyć trochę grosza i zainwestować w inny biznes. Tylko musi pozbyć się Andrieja…

Zanim zdoła się nakręcić z zamartwianiem, słyszy w słuchawce:

– Halo? Halo, kto tam?

Jakub milczy. Poczeka jeszcze chwilę, żeby ten debil po drugiej stronie zajarzył, o co idzie. 

– Halo – słyszy znowu. – To ty, Jakub?

Nadal milczy.

– Dzwonisz w sprawie tej kasy, prawda? Ja ci ją oddam, przecież wiesz. Jutro oddam, dobra?

Jakub milczy. 

– No, dzisiaj oddam, tylko później, dobra? Bo coś się, kurwa, spierdoliło. I teraz nie mogę…

Jakub milczy.

– Strasznie źle się czuję. Pikawa mi wali… Rany, strasznie mi łomocze. 

Jakub milczy. 

Koleś w słuchawce sapie. A potem mówi zdyszanym głosem: 

– Stary, ja mogę ci teraz dać pół. Naprawdę nie mam dzisiaj więcej. Proszę, zgódź się. Jestem w przymierzalni. Nie wiem, jak się, kurwa, nazywa ten sklep. Jakaś sieciówka. Z ciuchami… Z taką czerwoną wystawą. Jak możesz, to przyjdź, będę tu na ciebie czekał. Źle się czuję, nie mogę stąd wyjść…

Połączenie się urywa. Jakub patrzy jeszcze raz na wyświetlacz, a potem chowa komórkę do kieszeni. 

Czuje, jak buzuje w nim wściekłość. Na tego półmózga Andrieja, który rozdaje dragi za free. A on, Jakub, musi potem po nim sprzątać. 

Jakub wychodzi z kibla. Nie ma pojęcia, o jaki sklep idzie. Coś tam z ciuchami i z czerwonym. Podejmuje szybką decyzję: przejdzie się jedną alejką, a potem drugą. Jak nie znajdzie, to powie Andriejowi, że wylatuje z tej roboty teraz, natychmiast. I że to on spłaca długi. 

Ale znajduje. Bardzo łatwo. Sklep jest rzeczywiście sieciówkowy, choć taki z wyższej półki. Nie żeby Jakub śledził te półki, on się tym nie interesuje, a tych, którzy się interesują, uważa za półmózgi. Ale to od razu widać: w środku nie ma dzikich tłumów, tylko najwyżej kilkanaście osób, pachnie inaczej, a towar, zamiast leżeć w stertach, jest minimalistycznie poukładany w niewielkie kupki. W ogóle wszystko jest niewielkie, pewnie oprócz cen, he, he. 

W przymierzalni, powiedział. Są przymierzalnie damskie i męskie, Jakub zakłada, że chodzi o te drugie. 

Bierze ze sterty dwa minimalistycznie i kurewsko drogie T-shirty. Nie chce iść do przymierzalni z pustymi rękami, ekspedientka mogłaby go zapamiętać. A jeśli będzie się zachowywał jak typowy klient, nikt go sobie w życiu nie przypomni, nie w pierwszym dniu otwarcia. 

Po tym też można poznać, że ten sklep to wyższa półka: przed kabinami nie stoi kilometrowa kolejka, w ogóle żadna nie stoi. Jakub stąpa po grubej wykładzinie, bezgłośnie pociąga za pierwsze drzwi, z drewna, sięgające od sufitu do podłogi, nie jak w tanich sklepach. Drzwi są zamknięte od wewnątrz. Drugie też, tak samo trzecie. 

Jakub dochodzi do wniosku, że jednak pomylił sklepy. Ale pociąga jeszcze za kolejne drzwi i te się otwierają. Jakub zagląda do środka. 

I widzi jakiegoś kolesia, w kącie, na podłodze. Kolo siedzi, a właściwie prawie leży, oparty o ścianę, ze spuszczoną głową. Wygląda, jakby spał. Albo był mocno nawalony. 

Jakub szybko wchodzi, zamyka, przekręca zasuwkę. Kolo się nie rusza. Jest w wieku Jakuba, może niewiele starszy. Ubrany dziwnie, jak pedał, w koszulkę w paski i wąskie spodnie. W tych spodniach i w tej koszulce widać, że jest bardzo chudy: patykowate nogi i ramionka jak zapałki. 

Jakub podchodzi i szarpie go za ramię. Głowa kolesia opada jeszcze bardziej, podbródek dotyka piersi. 

I wtedy Jakub widzi: na podłodze, na miękkiej wykładzinie, obok nogi tego frajera. Opakowania po prochach. 

Jakub ich nie dotyka. Rzuca na podłogę te kurewsko drogie, minimalistyczne podkoszulki, podchodzi dwoma szybkimi krokami, pochyla się i ogląda puste sreberka. Wyglądają trochę jak opakowania po prezerwatywach, ale nie do końca. 

No tak, mex, mexik albo, jak kto woli, różowy kryształ. Fajnie daje kopa, ale nie jest dla wszystkich. A zwłaszcza nie dla tych z problemami z sercem. Koleś najwyraźniej miał i nie wiedział. Albo wiedział i olał. Efekt ten sam. 

Jakub prostuje się i wypuszcza powietrze z płuc. Trąca kolesia nogą. Zero reakcji, zresztą Jakub nie spodziewa się żadnej. Parę razy widział już frajerów, którzy źle zmieszali. Nie chce dotykać nadgarstka, żeby sprawdzić puls, bo nie jest pewien, czy ze skóry można pobrać odciski palców. Pochyla się i nadsłuchuje, ale oddechu też nie słyszy. Ani nie widzi ruchu klatki piersiowej. 

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Raj" Marta Guzowska

PRZECZYTAJ TAKŻE

RECENZJA

Raj, Marta Guzowska

„Piekło jest rajem oglądanym z drugiej strony” – napisał kiedyś Umberto Eco. A po lekturze najnowszej powieści Marty Guzowskiej można by stwierdzić: raj w mgnieniu ...

02 maja 2019

RECENZJA

Ślepy archeolog, Marta Guzowska

Wiedza autorki pozwala jej opisywać te tematy swobodnie, ze swadą, tak, że czytelnik ani przez chwilę się nie nudzi, za to z przyjemnością chłonie informacje.

30 kwietnia 2018

NOWOŚĆ

Ślepy archeolog, Marta Guzowska

Marta Guzowska, znana z dwóch kryminalnych i sensacyjnych serii, prezentuje nowego bohatera! Tom Mara jest błyskotliwym, pewnym siebie i odnoszącym spore sukcesy archeologiem. ...

14 marca 2018

WYWIAD

Wywiad z Martą Guzowską

Marta Guzowska, znana z dwóch kryminalnych i sensacyjnych serii, prezentuje nowego bohatera!

12 marca 2018

RECENZJA

Reguła nr 1, Marta Guzowska

„Reguła nr 1” nie jest, rzecz jasna, powieścią kryminalną, a raczej książką z pogranicza powieści sensacyjnej i przygodowej, jak to zwykle bywa z historiami o ...

08 marca 2018

NOWOŚĆ

Reguła nr 1, Marta Guzowska

„Reguła nr 1” Marty Guzowskiej to druga część przygód Simony Brenner, która w dzień bada starożytną biżuterię, a nocą ją kradnie. W obu tych dziedzinach jest ...

13 września 2017

RECENZJA

Czarne światło, Marta Guzowska

Jeśli lubicie lekkie, zabawne thrillery, napisane w dość prosty sposób, z pewnością nie zawiedziecie się „Czarnym światłem”. Warto czasem się pośmiać, nie gubiąc ...

13 lutego 2017

RECENZJA

Chciwość, Marta Guzowska

Gdy w świat archeologii wprowadza nas pisarka, dostajemy ten temat pięknie opakowany, w ozdobnym papierze dobrej jakości, z kokardą na wierzchu. I gdy w końcu ...

19 października 2016

NOWOŚĆ

Czarne światło, Marta Guzowska

To miały być zwykłe wykopaliska w małym miasteczku pod Warszawą. Archeolodzy odkryli jednak bardzo ciekawe antywampiryczne pochówki. Profesor Mario Ybl postanawia ...

23 września 2016

NOWOŚĆ

Chciwość, Marta Guzowska

Nakładem Wydawnictwa Burda Książki ukazała się dziś nowa powieść laureatki Nagrody Wielkiego Kalibru, Marty Guzowskiej. W "Chciwości" pojawia się nowy bohater: ...

02 czerwca 2016

WYWIAD

Wywiad z Martą Guzowską

Kilka dni temu ukazała się książka "Wszyscy ludzie przez cały czas" - trzecia powieść Marty Guzowskiej z cynicznym naukowcem Mariem Yblem. Mamy dla Was wywiad, w którym ...

13 kwietnia 2015

NOWOŚĆ

Wszyscy ludzie przez cały czas, Marta Guzowska

Dziś pod naszym patronatem ukazała się także książka "Wszyscy ludzie przez cały czas" - trzecia powieść Marty Guzowskiej z cynicznym naukowcem Mariem Yblem. Za pierwszą, ...

08 kwietnia 2015

NOWOŚĆ

Głowa Niobe, Marta Guzowska

"Głowa Niobe" to druga już powieść uczestniczki Kryminalnych Warsztatów Literackich i Zbrodniczej Siostrzyczki Marty Guzowskiej. Tym razem Mario Ybl, światowej sławy ...

02 września 2013

NOWOŚĆ

Ofiara Polikseny, Marta Guzowska

Dziś na tapecie Kryminalne Warsztaty Literackie, organizowane w ramach MFK. Debiutuje bowiem kolejna ich uczestniczka -  Marta Guzowska. "Ofiarę Polikseny" wydało W.A.B., a ...

11 stycznia 2012